Analiza • Bliski Wschód

Iran zapowiedział zemstę po śmierci szefa służb bezpieczeństwa Alego Laridżaniego i dowódcy Basidżu. Konflikt wychodzi daleko poza region – uderza w energetykę, rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe całego świata.

⁕   ⁕   ⁕

Iran

Zabójstwo Alego Laridżaniego zamknęło drzwi do negocjacji

Śmierć Alego Laridżaniego to, zdaniem analityków, świadoma decyzja strategiczna. Laridżani był postrzegany jako pragmatyk, który kierował irańskimi rozmowami nuklearnymi jeszcze przed wybuchem wojny. Jego eliminacja może oznaczać, że Izrael celowo zamknął dyplomatyczne okno wyjścia z konfliktu.

Dowódca sił powietrznych IRGC Sardar Mousavi zapowiedział „szybki atak”, mówiąc, że „niebo wroga stanie się tej nocy bardziej spektakularne”. IRGC ogłosiło przeprowadzenie „intensywnych” uderzeń na Izrael w odwecie za śmierć Laridżaniego, a naczelny dowódca irańskiej armii gen. Amir Hatami zapowiedział, że odpowiedź będzie „decydująca i godna ubolewania”.

W odpowiedzi na irańskie ataki w Ramat Gan niedaleko Tel Awiwu zginęły dwie osoby od odłamków pocisku balistycznego, który poważnie uszkodził budynek mieszkalny.

1 444 zabitych w Iranie od 28 lutego

18 551 rannych po stronie irańskiej

2 000 udokumentowanych zdarzeń bojowych

Według irańskiego Ministerstwa Zdrowia od 28 lutego zginęło co najmniej 1444 osób, a 18 551 zostało rannych – w tym 11 pracowników służby zdrowia. Niezależna organizacja ACLED udokumentowała niemal 2000 odrębnych zdarzeń bojowych w co najmniej 29 z 31 irańskich prowincji. WHO potwierdziło ataki na co najmniej 18 szpitali i placówek medycznych. Najtragiczniejszy był atak na szkołę podstawową dla dziewcząt w Minab – zginęło w nim ponad 170 osób.

Regionalna eskalacja: od Bejrutu po Bagdad

Konflikt wychodzi daleko poza granice Iranu i Izraela. Oficjele w Arabii Saudyjskiej, Katarze, Kuwejcie i ZEA potwierdzili, że ich systemy obrony przeciwlotniczej pracują pełną parą, przechwytując irańskie rakiety i drony. W Bejrucie izraelskie ataki wczesnym rankiem zabiły co najmniej sześć osób i raniły 24.

W Bagdadzie ataki dronami i rakietami na ambasadę USA wznowiły się wczesnym rankiem – dwa pociski skierowane w stronę placówki zostały zestrzelone. W południowym Libanie Izrael wydał najszerszy nakaz masowej ewakuacji od wojny w 2006 roku.Stany Zjednoczone

Pęknięcia wewnątrz Waszyngtonu

Wysoki rangą urzędnik ds. walki z terroryzmem Joe Kent podał się do dymisji, wyrażając zastrzeżenia co do prowadzonej przez administrację wojny. Stwierdził wprost, że Stany Zjednoczone „rozpoczęły tę wojnę pod wpływem nacisków Izraela i jego potężnego lobby”, a Iran „nie stanowi zagrożenia”.

Prezydent Trump naciska na sojuszników, by przyłączyli się do ochrony Cieśniny Ormuz. Apel spotkał się z chłodną reakcją – ani Chiny, Japonia, Francja, ani Wielka Brytania nie zobowiązały się publicznie do wysłania okrętów w rejon cieśniny.

Trzęsienie na rynkach energii

Cena ropy Brent wzrosła ponad 40 procent – z 72 dolarów za baryłkę dzień przed wybuchem wojny do ponad 106 dolarów. Ceny skroplonego gazu ziemnego poszły w górę o prawie 60 procent. Przez cieśninę przepływa nie więcej niż pięć statków dziennie, wobec historycznej średniej 138 dziennych przepraw.

Japonia zaopatruje się z Bliskiego Wschodu w około 90 procent importowanej ropy, Korea Południowa – w 70 procent. Seul uruchomił program stabilizacji rynku o wartości 68 miliardów dolarów. Szefowa MFW Kristalina Georgieva ostrzegła, że przedłużający się konflikt grozi wzrostem inflacji globalnej i może wyhamować wzrost gospodarczy.

⁕   ⁕   ⁕

Rolnictwo • Bezpieczeństwo żywnościowe

Niewidzialna katastrofa: siarka, azot i zagrożony sezon siewny

Gdy świat śledzi ceny ropy, w cieniu narasta kryzys, który może okazać się bardziej destabilizujący dla globalnej populacji niż szok energetyczny. Przez Cieśninę Ormuz przepływa około jednej trzeciej światowego morskiego handlu nawozami – i od 28 lutego ta arteria jest praktycznie zamknięta.

Problem ma dwa powiązane wymiary. Pierwszym jest azot. Syntetyczne nawozy azotowe – mocznik i amoniak – produkowane są z gazu ziemnego w procesie odkrytym przez Habera i Boscha na początku XX wieku. Katar, Arabia Saudyjska i ZEA należą do największych eksporterów mocznika na świecie, a ich produkcja jest nastawiona przede wszystkim na eksport. Blokada cieśniny odcięła te dostawy dosłownie z dnia na dzień.

Drugim wymiarem jest siarka – surowiec kluczowy, ale rzadko wymieniany w nagłówkach. Siarka jest produktem ubocznym rafinacji ropy naftowej i gazu, a przez Cieśninę Ormuz przepływa około 45 procent globalnego handlu tym surowcem. Producenci nawozów potrzebują kwasu siarkowego, by przetwarzać skałę fosforytową w fosforany przyswajalne przez rośliny. Bez siarki nie ma fosforanów – a bez fosforanów plony dramatycznie spadają.

Czym jest „szok nawozowy”? Szok nawozowy to nagły, jednoczesny wzrost cen i spadek dostępności nawozów mineralnych. W 2022 roku rosyjska inwazja na Ukrainę wywołała podobne zjawisko, windując ceny mocznika o kilkadziesiąt procent. Obecny kryzys jest jednak bardziej dotkliwy, bo nie chodzi tylko o ceny – chodzi o fizyczną niedostępność surowców, dla których nie ma alternatywnych tras transportu.

Analitycy rynkowi określają ten kryzys mianem „niewidzialnej katastrofy nawozowej” – blokada odcięła arterie dla 44 procent globalnego morskiego handlu siarką i 43 procent światowego eksportu mocznika. Cena mocznika na hubie importowym w Nowym Orleanie wzrosła w ciągu jednego tygodnia o 32 procent – z 516 do ponad 680 dolarów za tonę metryczną. Jeden żeton mocznika kosztuje dziś amerykańskich rolników równowartość 126 buszli kukurydzy, wobec 75 buszli w grudniu 2025 roku.

Co najmniej 21 statków przewożących niemal milion ton metrycznych nawozów stoi unieruchomionych w Zatoce Perskiej. Koncerny Industries Qatar i SABIC Agri-Nutrients ogłosiły force majeure na dostawy do Ameryki Południowej i Azji – co oznacza, że kupujący muszą natychmiast szukać alternatywnych dostawców na rynku, który ich po prostu nie ma.

Czas jest bezwzględny. Na półkuli północnej intensywne zakupy nawozów przypadają właśnie na okres przedsiewny – marzec i kwiecień. Opóźnienie o kilka tygodni jest bolesne; opóźnienie o kilka miesięcy może zmienić strukturę zasiewów i przekreślić plony. Ekonomistka CoBank Jacqui Fatka ocenia, że nawozy zamówione przez kraje Bliskiego Wschodu na połowę marca miały dotrzeć do Ameryki Północnej na wiosenne aplikacje w kwietniu – i ten ładunek jest teraz zagrożony.

Nawozy odpowiadają za nawet 25 procent kosztów produkcji rolniczej, a skutki niedoboru są asymetryczne: nawet skromne ograniczenie dawek azotu może powodować nieproporcjonalnie duże spadki plonów. To przekłada się na miliony ton utraconych zbiorów.

Konsekwencje są globalne, ale rozkładają się nierównomiernie. Indie importują LNG z Zatoki Perskiej do zasilania krajowych zakładów produkujących mocznik. Brazylia jest w znacznym stopniu uzależniona od importowanych nawozów azotowych i fosforanowych do podtrzymania produkcji soi i kukurydzy. Nawet Stany Zjednoczone – jeden z największych producentów nawozów na świecie – importują znaczne ilości amoniaku i mocznika, by zaspokoić regionalny popyt. Prezes Amerykańskiej Federacji Farm wysłał już list do Donalda Trumpa, ostrzegając, że ten „szok produkcyjny” zagraża bezpieczeństwu narodowemu.

W Afryce Subsaharyjskiej, gdzie stosowanie nawozów jest już niskie, dalszy wzrost cen prawdopodobnie ograniczy ich użycie jeszcze bardziej, obniżając plony i pogłębiając kryzys żywnościowy. W krajach rozwijających się o wysokim zadłużeniu i skromnych rezerwach walutowych brak możliwości zakupu droższych nawozów może dosłownie oznaczać głód.

Perspektywa długofalowa. Naukowcy ze Związku Zaniepokojonych Naukowców wskazują, że obecny kryzys powinien stać się impulsem do długofalowego odchodzenia od zależności rolnictwa od mineralnych nawozów syntetycznych. Badania na Uniwersytecie Stanu Iowa pokazują, że zróżnicowane płodozmiany z roślinami strączkowymi pozwalają ograniczyć zużycie azotu mineralnego nawet o 86–91 procent przy jednoczesnym utrzymaniu lub poprawie plonów.

Szok nawozowy nie rejestruje się z tą samą natychmiastowością co szok naftowy – ceny paliwa zmieniają się z dnia na dzień, plony ukazują swoje deficyty dopiero po miesiącach. Jeśli XX wiek nauczył decydentów bać się embarga naftowego, XXI powinien nauczyć ich bać się szoku nawozowego. Rynki energii mają rezerwy strategiczne i alternatywne łańcuchy dostaw. Globalny system żywnościowy – znacznie cieńsze bufory.

⁕   ⁕   ⁕

Kontekst historyczny

Jak doszło do wojny

Negocjacje nuklearne prowadzone za pośrednictwem Omanu zostały zerwane tuż przed wybuchem konfliktu. Dyplomaci mający wiedzę o przebiegu rozmów twierdzą, że strona amerykańska zniekształciła kluczową wymianę stanowisk – Iran zaproponował zawieszenie wzbogacania uranu na kilka lat, jednak Waszyngton odrzucił tę ofertę. 28 lutego 2026 roku Izrael i Stany Zjednoczone uderzyły na Iran.

Według publicznie dostępnych danych irańskie launches pocisków balistycznych spadły o ponad 90 procent – z 350 pierwszego dnia do około 25 uderzeń 14 marca. Analitycy wskazują na systematyczne niszczenie wyrzutni i celowe racjonowanie zapasów przez Teheran dla politycznie taktowanych salw.

Źródła: Al JazeeraCNNABC NewsWikipediaWorld Economic ForumCarnegie EndowmentCSISCouncil on Foreign RelationsThe Conversation


Odkryj więcej z Myślozbrodnia

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.