Opis
W książce Czas Sodomy Józef Białek kontynuuje swoją misję demaskowania mechanizmów nowoczesnego zniewolenia – tym razem przyglądając się seksualności jako przestrzeni inżynierii społecznej. W jego ujęciu rewolucja obyczajowa XX i XXI wieku nie jest wyrazem wyzwolenia człowieka, lecz efektem celowego procesu destrukcji tradycyjnych więzi, instytucji i tożsamości, prowadzącego do stworzenia nowego, uległego człowieka – „obywatela globalnego”.
Autor nie ucieka od kontrowersyjnych pytań: kto i dlaczego zainicjował przebudowę modelu rodziny? Dlaczego liberalizacja seksualna zbiegła się w czasie z ekspansją korporacyjnego kapitalizmu i cyfrowej kontroli? Jakie siły – ideowe, medialne, instytucjonalne – stoją za promocją zachowań wcześniej uznawanych za marginalne lub patologiczne? Białek łączy w swoim wywodzie krytykę ideologii gender, agendy LGBT, transhumanizmu oraz nowego języka cenzury, który eliminuje z debaty pojęcia prawdy, natury i obiektywnej moralności.
„Czas Sodomy” to jednak nie tylko książka o seksualności. To przede wszystkim analiza walki o władzę nad ludzką świadomością i ciałem. Autor pokazuje, że redefinicja pojęć takich jak „rodzina”, „płeć” czy „miłość” to nie tylko zmiany kulturowe, ale element większego planu przemiany świata: wyeliminowania tożsamości narodowych, religijnych i płciowych na rzecz zunifikowanej masy konsumentów i użytkowników – łatwiejszych do sterowania przez elity finansowo-technologiczne.
Jednym z centralnych tematów książki jest dewastacja antropologii chrześcijańskiej – rozumienia człowieka jako istoty stworzonej na obraz Boga, z godnością i wolną wolą. Białek stawia tezę, że nowoczesna ideologia seksualna, pozornie progresywna, prowadzi w rzeczywistości do totalnego zniewolenia pod pozorem wolności – człowiek nie wie już, kim jest, dlatego łatwiej nim zarządzać.
Książka jest napisana językiem publicystycznym, czasem ostrym, momentami dramatycznym, ale dzięki temu przemawia do szerokiego grona odbiorców – nie tylko wierzących czy konserwatywnych, ale również tych, którzy widzą chaos współczesnej kultury i próbują zrozumieć jego źródła. Dla Białka „Sodoma” to nie tylko symbol biblijny, ale znak czasu – epoki, w której człowiek porzucił granice i przestał odróżniać wolność od anarchii, a dobro od „własnej prawdy”.
Odkryj więcej z Myślozbrodnia
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.






