Kiedy Zachód traci kontrolę nad globalnym porządkiem, a wojna staje się narzędziem transformacji – warto zrozumieć, co naprawdę rozgrywa się na geopolitycznej szachownicy. Glenn Diesen w książce „Wojna na Ukrainie i euroazjatycki porządek świata” kreśli fascynującą i kontrowersyjną diagnozę: Ukraina to nie tylko ofiara konfliktu, ale punkt zapalny systemowej zmiany.
Upadek jednobiegunowego świata
Po zakończeniu zimnej wojny świat znalazł się pod dominacją jednego supermocarstwa – Stanów Zjednoczonych. Tak zwana „liberalna hegemonia” miała przynieść pokój, demokrację i dobrobyt. Zamiast tego – pisze Diesen – doprowadziła do serii destabilizacji, interwencji zbrojnych i pogłębiających się nierówności.
Autor przypomina, że żadna hegemonia nie trwa wiecznie. Historia zna wiele porządków światowych: od pokoju westfalskiego (1648), przez Kongres Wiedeński (1815), aż po dwubiegunowość zimnej wojny. Obecny system liberalny – jego zdaniem – nie potrafił dostosować się do nowych realiów, a jego fundamenty ideowe (uniwersalizm, dominacja rynków, prymat Zachodu) legły w gruzach.
Ukraina: wojna zastępcza czy początek końca?
Jednym z najbardziej prowokacyjnych wątków książki jest teza, że wojna na Ukrainie nie rozpoczęła się w 2022 roku, ale już w 2014 – w wyniku zamachu stanu i zerwania z zasadą równowagi geostrategicznej. Diesen widzi w Ukrainie ofiarę polityki siły i pola gry między dwoma konkurującymi modelami ładu światowego: liberalną hegemonią Zachodu i nowym, multipolarnym modelem eurazjatyckim.
Według autora, państwa NATO świadomie przekształciły Ukrainę z państwa neutralnego w front przeciwko Rosji – ignorując ostrzeżenia o konsekwencjach. Zachodnia dyplomacja – twierdzi – porzuciła pokojowe rozwiązania na rzecz cenzury, sankcji i militaryzacji, co tylko przyspieszyło chaos.
Euroazjatycki porządek świata – mit czy przyszłość?
Co miałoby zastąpić liberalny porządek? Zdaniem Diesena – porządek westfalski nowej ery, w którym państwa funkcjonują w równowadze, bez hegemonicznej dominacji jednego centrum. Rosja, Chiny, Indie i państwa Globalnego Południa mają już dziś tworzyć alternatywne instytucje finansowe, handlowe i polityczne, które pozwolą im uniezależnić się od Zachodu.
Nowy porządek – o cechach wielobiegunowych, cywilizacyjnie pluralistycznych i bardziej realistycznych – nie jest jeszcze gotowy, ale jego zalążki są już widoczne: od formatu BRICS, przez inicjatywę Pasa i Szlaku, po rosnącą niechęć do sankcji i jednostronnych reguł.
Polska perspektywa
Książka Diesena zmusza również polskiego czytelnika do refleksji: Czy nasza polityka zagraniczna była oparta na analizie długoterminowej równowagi sił, czy na emocjonalnym sojusznictwie? Czy jako kraj graniczny potrafimy widzieć więcej niż tylko „wojnę dobra ze złem”?
Diesen nie usprawiedliwia rosyjskiej agresji, ale stawia pytania o architekturę pokoju, o miejsce dyplomacji, o warunki trwałego bezpieczeństwa. Dla Polski – znajdującej się na styku cywilizacji i interesów – te pytania mogą być kluczowe nie tylko dla przyszłości Ukrainy, ale także naszego własnego miejsca w zmieniającym się świecie.
Książka trudna, ale potrzebna
„Wojna na Ukrainie i euroazjatycki porządek świata” to książka, która może budzić sprzeciw – ale powinna budzić myślenie. Glenn Diesen nie oferuje pocieszenia ani prostych recept. Przedstawia brutalny obraz transformacji świata, w którym żaden porządek nie jest wieczny, a każde imperium upada – również to liberalne.
Dla wszystkich, którzy szukają głębszego rozumienia geopolityki XXI wieku, to lektura obowiązkowa. Bo dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebujemy nie propagandy, ale trzeźwej diagnozy.
Nowy porządek świata po wojnie ukraińskiej. Globalna hegemonia w zwarciu z eurazjatyckim ładem
Poprzednia najniższa cena: 59,00 zł.
Pięćset lat hegemonii Zachodu dobiega końca. Rośnie żądanie większości państw zbudowania systemu opartego na wielobiegunowości i równości suwerennych krajów. Autor w sposób bardzo przenikliwy śledzi upadek liberalnej hegemonii, wskazując jednak, że wielobiegunowy porządek świata jest dopiero w fazie kształtowania i świat znajduje się obecnie w okresie interregnum.
Odkryj więcej z Myślozbrodnia
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

